 |
| Czytasz wiadomości znalezione dla frazy: pole elektrostatyczne wyjaśnienie |
| |
Temat: LHC
> Niektórzy uczeni zastanawiają się, czy galaktyki mogą rzeczywiście wyrzucać z > siebie inne masywne obiekty, takie jak galaktyki bądź kwazary.
Nie galaktyki, lecz to co nazwano supermasywną dziurą. Ten problem już Schwarzschild wyliczył z grubsza sto lat temu.
Oblicz sobie temperaturę na powierzchni masy, w zależności od przyspieszenia grawitacyjnego. W odpowiednio wysokiej temp. nastąpi jonizacja, a elektrony są lżejsze, więc będą poruszać się srednio 42 razy szybciej, czyli polecą wyżej, a jony, protony zostaną niżej.
Powstaje coś w stylu kondensatora kulistego: warstwa podwójna Alfvena, która rozdziela dwa obszary plazmy o różnych parametrach.
Im większa grawitacja tym bardziej naładuje się masa na dole. Pole elektryczne może bez problemu wyrzucać strumienie protonów w kosmos, i stąd ten wiatr słoneczny, oraz niekiedy większe kawałki masy...
> Niestety obecne prawa fizyki nie dają żadnej możliwości wyjaśnienia tego stanu.
Obecna kosmologia to nie nauka, lecz parodia oparta na błędnych w rozwiązaniach równań OTW, na niefizycznej transformacji Lorentza, oraz na wielu absurdalnych hipotezach.
Alfven 40 lat temu ostrzegał, że kosmologia zmiania się w pseudoscience: jakiś taki przedpotopowy model oparty tylko na grawitacji pyłu i gazów oraz polach magnetycznych bez prądu, czyli bez pola elektrycznego.
Arp twierdził, że stała struktury: alpha = 1/137, zmienia się jakoś skokowo - kwantowo, ale to jest raczej mało prawdopodobne, i nie jest potrzebne do wyjaśnienia poczerwienienia kwazarów...
Temat: Przyciąganie się poruszających elektronów
> Chyba nie sugerujesz, że samotny lecący (względem obserwatora) > elektron nie wytwarza pola magnetycznego?
Taki przypadek można wyjaśnić za pomocą siły pływowych. W układzie spoczynkowym pole elektryczne będzie sprasowane wzdłuż wektora prędkości ładunku i siły elektryczne muszą być inne: składowa styczna do prędkości wzrasta, a radialna maleje.
To jest właśnie ten relatywistyczny magnetyzm, który zależy od układu, czyli jest względny.
Do wyjaśnienia tego arcyprostego zjawiska nie potrzeba specjalnej teorii, zwłaszcza Teorii Względności, która upraszcza sprawę i uznaje tylko taki magnetyzm.
Temat: Czy mogę być medium?
O, to jest coś ciekawego. Czy można w takim razie prosić o jakieś informacje na temat tej aparatury? Jak jest zbudowana, na jakiej zasadzie działa? Jeśli bowiem to zdjęcie jest rzeczywiście wykonane przez jakąś aparaturę, to dokładnie można powiedzieć czym tak naprawdę taka aura jest. Zapewne jest to obraz pola elektrycznego/elektromagnetycznego. Tylko że w takim razie na pewno nie można po analizie takiego pola wnioskować o chorobach człowieka a juz tym bardziej "leczyc" "bioenergoterapia" czy uzywac innych tego typu "metod" do "oczyszczania aury".
Gdyby bioenergoterapia dzialala, zakladajac, ze cala ta tzw. aura jest niczym innym jak polem elektromagnetycznym lub innym polem znanym fizyce, to mozna by dokladnie zbadac mechanizm dzialania metod bioenergoterapeutycznych i to opisac w sposob naukowy. O ile mi wiadomo, do tej pory swiat nauki nie zna takich opracowan, ktore wyjasnilyby dzialanie bioenergoterapii. Co wiecej, bardzo mocno podejrzane jest, ze do tej pory nie sa znane takie wyniki, zwlaszcza, ze mamy doczynienia ze zwyklym zjawiskiem fizycznym, skoro potrafimy je obrazowac na fotografii (wiec nie jest to nic 'duchowego' ani 'boskiego' ani 'niezwyklego'!!!)
Temat: Biochemia religii
Nigdy nie bylem studentem fizyki tj.studentem na poziomie uniwersyteckim. Dla mnie takie na przyklad równania Maxwella jak: rot E = -a(dB/dt) , rot H = a(dD/dt)+abj , div B = 0 , div D = br przypominaja chinskie piktogramy. Nawet wyjasnienie, ze E to natezenie pola elektrycznego, H - natezenie pola magnetycznego, a r - gestosc objetosciowa ladunku elektrycznego niewiele tutaj zmienia. Zmarly juz dawno bo w 1879r Maxwell wiedzial o prawach fizyki wiecej ode mnie w 2003, ale jestem przekonany, ze nawet on mialby problemy z odpowiedzia na pytanie "czy wie skad jej prawa pochodza?", czy tez "dlaczego jest tak jak jest?". Dlatego nie dziwie sie zdenerwowaniu Pana studentow, ze takie pytanie zadal Pan na egzaminie ( o ile jest Pan rzeczywiscie wykladowca Nie tylko moim zdaniem prawa fizyki istnieja i istnialy przed Maxwellem, Einstainem, Newtonem czy innymi tych praw badaczami. Skad sie wziely - nie wiem. Byc moze powstaly wraz z Wielkim Wybuchem ? Niektorzy naukowcy sugeruja, ze u podstaw fizyki lezy niewielki zbiór podstawowych zasad, mogacych byc wyrazonych prostym jezykiem, bez koniecznosci odwolywania sie do matematyki. I ze z tych zasad, wyrazonych juz w formie eleganckiego równania matematycznego (ewentualnie zestawu równan), bedzie mozna odtworzyc otaczajacy nas swiat z calym bogactwem zjawisk fizycznych oraz jego przeszloscia i przyszloscia.
Temat: Samochód i piorun
Gość portalu: olo napisał(a):
> Elektrotechnik! Tata mówi, że woda jako taka, nie przewodzi prądu > elektrycznego. Co ty na to? Jeszcze coś : kto wie - co takiego jest potrzebne > aby megavoltowa iskra wogóle mogła przeskoczyć z chmury do ziemi (albo > odwrotnie - też się zdarza)?
W każdym twoim zdaniu jest częsc prawdy ale nie do konca... Nie przewodzi prądu czysty związek H2O, i nie przewodzi on dla okreslonych dla siebie napięć (podawanych czesto dla odległości 1 mm) powyżej tej granicznej wartosci - przewodzi, ponieważ pole elektryczne (powstające między obiektami o różnych potencjałach elektrycznych) jest wystarczająco duże żeby elektrony mogły "wyjść" z jednego ciała i podążyć do drugiego (prąd to własnie ruch elektronów). To jest też odpowiedz na twoje pytanie... przepływ prądu zmniejsza napięcie, zakładając że wyładowanie następuje z chmury w ziemie, rozważmy co sie dzieje z samochodem, prąd przepływa najpierw z chmury "w samochód", jego potencjał staje sie bliższy potencjałowi chmury a jednoczesnie zwieksza sie róznica potencjałów (zwana napięciem własnie) samochód-ziemia, co dalej ? oczywiscie po przekroczeniu pewnej wartości krytycznej (już duuuuuuuuuużo mniejszej niż napięcie chmura-samochód z racji odległości metalowych częsci od ziemi w porównaniu do odległosci do chmury) nastepuje wyladowanie samochod-ziemia ! wszystko iskrzy tak długo aż napięcia spadną poniżej wartosci krytycznych i przebicie ustaje...
W razie jakichkolwiek watpliwosci tych kwestii sluże wyjaśnieniem.
Temat: Czy któryś z "Apostołów Gryzińskiego" mógłby
> BTW, sposob, w jaki w portalu poświęconym modelowi Gryzińskiego tłumaczona > jest dyfrakcja swiatła na układzie dwóch szczelin, jest głęboko żenujący. To > jest totalna kompromitacja, kompletny brak podstawowych wiadomości w > dziedzinie fizyki. Tory fotonow zakrzywiane przez pole elektryczne?!! Chyba > ktoś obalił nie pół literka, a co najmniej kilka półlitrówek! Ja za takie > tłumaczenie wywaliłbym studenta z egzaminu na zbity pysk z pałą!
Cała ta teoria Gryzińskiego to fizyka klasyczna, no, a tam jest przecież rozpraszanie Thomsona: en.wikipedia.org/wiki/Thomson_scattering Toru fotonu elektronem nie zakrzywim, ale finalny efekt podobny.
Oj, nie wolno tak dużo pić...
Co do sprawy tych szczelin, to już dawno wiadomo, że wszystkie zjawiska falowe da się wyjaśnić kwantowo, a kwantowe falowo, ale lepiej wtajemniczeni wiedzą, że na samym dnie wszystko musi być kwantowe.
Temat: prosze o wytłumaczenie tego zjawiska
'Nie można twierdzić,że drut jest nienaładowany,bo płyną przez niego ładunki,a zawsze istnieje różnica potencjałów pomiędzy początkiem a końcem przewodnika.Z opisu tego eksperymentu wynika,że chodzi o pole elektrostatyczne a nie odbicie zwierciadlane prądu.' - Roznica potencjalow nie znaczy 'ze drut naladowany' (prawo Ohma)!!! A o co chodzilo w eksperymencie to nie wiadomo do konca bo go nie wyjasniono, ja opisalam szkolny eksperyemnt, ktory latwo zrobic przy pewnej ostroznosci nawet w domu (cewka a nad nia plytka miedziana)
Temat: Uprawnienia budowlane - inż elektryk
Uprawnienia budowlane - inż elektryk Witam, Chciałbym żebyście mi coś wyjaśnili. Skończyłem jakiś czas temu ( nie chwaląc się polibudę). Jestem inż elektrykiem ( i mgr inż. innego wydziału polibudy). Tak się złożyło że mam możliwość popracować w firmie budującej dla energetyki ( i nie tylko) i chciałbym założyć sobie książkę praktyk żeby zdobyć uprawnienia do kierowania itp robotami w zakresie inst elektr. Ale.........
Tu zaczyna się problem jako że jestem tylko inż mogę zrobić uprawnienia niepełne ( czy jakoś tak z ograniczeniami) do kubatury 1000m3 ( o ile dobrze wiem)- ale to jest bardzo mały budyneczek wiec czy warto to w ogóle robić. Nie ukrywam że to mnie trochę podcieło. Czy można coś zrobić żeby mieć uprawnienia pełne? Czy wyjściem jest zrobienie mgr na poli na elektrycznym. Z jaką instytucją można porozmawiać żeby doradził. Z góry dzięki i proszę o wyrozumiałość. Pozdrawiam
Temat: pomocy
pomocy 1. Przedstaw, jak w opisie pola elektrostatycznego generowanego przez jeden Å‚adunek pojawiajÄ… siÄ™ wielomiany Legendre’a Pn. 2. Omów rozwiÄ…zanie równania Airy’ego. 3. Na rysunku zaznacz obszary, w których jest typu eliptycznego, parabolicznego i hiperbolicznego równanie
(no formuÅ‚y to ja tutaj bynajmniej nie wklejÄ™, ale doc do pobrania na www.math.put.poznan.pl/~amarlew/) 4. Podaj definicjÄ™ bazy przestrzeni liniowej i jej wymiaru. 5. Podaj definicjÄ™ przestrzeni Hilberta i wyjaÅ›nij terminy pierwszego rzÄ™du w tej definicji wystÄ™pujÄ…ce. 6. Podaj gÄ™stość f i dystrybuantÄ™ F rozkÅ‚adu Gaussa, czyli normalnego, N(μ, σ). Naszkicuj wykresy tych funkcji. 7. Wylicz wartość oczekiwanÄ… E(X) zmiennej losowej Poissona, tzn. majÄ…cej rozkÅ‚ad Poissona o parametrze λ > 0
wie ktos moze jak to sie liczy?
Temat: Jeszcze do interferencji "Gryzińskiego"
> Chciałbym zwrócic uwagę na jeszcze jeden "słaby punkt" w interpretacji > Gryzińskiego - mianowicie, nic o tym nie wiadomo, że pole elektryczne powoduje > ugięcie światła. Gdyby taki efekt zachodził, to mozna by go wykryć na multum > innych sposobów. Żadna z istniejacych teorii, o ile sie orientuję, takiego > efektu też nie przewiduje.
Stawiam na efekt soczewkowania grawitacyjnego, co?
Pewnie że istniejąca teoria nie przewiduje trafienia w punktowy elektron punktowym fotonem. To się dzieje obok, lub przed teorią, a ta zajmuje się tylko opisem skutków.
Przyciąganie elektronów przez przewód z prądem, wyjaśniono skracaniem przestrzeni między dodatnimi ładunkami, tyle że w tej samej przestrzeni stoją wolne elektrony, he he.
Temat: Koncept Dipolarnej Grawitacji.
Gość portalu: Totalizm napisał(a):
> Witam serdecznie. > > Mam pytanie do wszystkich. > Skoro nauka okresla grawitacje jako pole monopolarne i utrzymuje ze istnieje > cos takiego jak antymateria to czemu materia (sic!!!) sie przyciaga, a napewno > nie odpycha? > Przeciez to zaprzecza samemu sobie. > Chyba ze takie zalozenie jest bledne i grawitacja jest zajwiskiem... > Dipolarnym, jak pole magnetyczne. > > Pozdrawiam > Totalizta
Witam!
Moi mili Teoretycy!
Dziękuję Wam za piękny wykład komplikowania rzeczy prostych:
Bo przecież wystarczyło powiedzieć, że grawitacja jest innym oddziaływaniem niż elektrostatyka...
I że na wszystkie oba ładunki elektryczne działa tak samo. Ze przyciąganie grawitacyjne zależy od masy obu obiektów a nie od znaku ładunków.
Może sie jednak zdarzyć że obiekty o dwóch takich nabojach właściwych bedą sie odpychać, gdy ich znak będzie jednakowy, bo odpychanie elektrostatyczne przezwycięży przyciaganie grawitacyjne...
Jednak para cząstka-anty bedzie się jeszcze silniej przyciągać bo grawitacyjnego dojdzie przyciąganie elektrostatyczne...
I po kłopocie!
A była to tylko klasyczna interpretacja. Bo po co kwantować i teorio-polować coś co można wyjaśnić po culombowsko- newtonowsku..?
No ale wtedy nie poteoretyzowalibyście sobie... A do jakich wniosków doszliście..? Przepraszam, bo sie zgubiłem...
Pozdrawiam!
Ignorant +++
Temat: Dlaczego pacjenci po wylewie widzą tylko pół św...
Dużo zależy od głębokości deficytu, zatem niekiedy zespół zaniedbywania ujawnia się jedynie w precyzyjnym badaniu klinicznym, innym razem przybiera spektakularne formy ignorowania przestrzeni osobowej i pozaosobowej. Rózne są również modele teoretyczne, opracowywane w celu wyjaśnienia patomechanizmu zjawiska, niemniej rzeczywiście - silne bodźce dopływające ze strony ignorowanej powodują poszerzenie penetracji pola spostrzeżeniowego. Na tym efekcie w dużej mierze opiera się rehabilitacja chorych z zespołem zaniedbywania (np. stymulacja lewej strony ciała słabym prądem elektrycznym wpływa na wzrost aktywacji uszkodzonej prawej półkuli mózgu; również bodżce eksponowane stronnie do innych modalności zmysłowych niwelują nieco obszar przestrzeni ignorowanej). Pozdrawiam - fachowiec :-)
Temat: Komórka dużego ryzyka
> a po czym wnosisz? przecież to urządzenie wytwarza wokół siebie pole (nie > jestem pewien, ale chyba elektrostatyczne). Proponuję pooglądać programy
chyba jednak nie elektrostatyczne :P
> popularnonaukowe (Discovery, National Geographic) - tam Ci wyjaśnią, jak > powstają pioruny i czemu wybierają te miejssca a nie inne. > Dla przykładu - czy zakaz gry w golfa przed (jak już zbierają się chmury) i w > czasie burzy jest głupi? Nie, z prostej przyczyny - jak człowiek wystawia nad > siebie metalowy kij, to robi z siebie piorunochron, i niejeden już tak zginął
ciekawym jest co ma wspólnego male plastikowe za przeproszeniem gowienko, jakim jest komorka, z metrowym stalowym patolcem?
> lub stracił kupę zdrowia. Mało tego, tak a propos piorunów - moga uderzać do 30 > > kilometrów od skupiska chmur, czyli "z jasnego nieba" - naukowcy odnotowali > takie dziwolągi. Ja już wolę w czasie burzy komórkę wyłączyć - nic mi sie z > tego powodu nie stanie:D
na tej samej zasadzie jak "ja tam w przesady nie wierze, ale zastosowac sie nie zaszkodzi"?
Temat: stacja kontroli pojazdow- Obrazkowa 22-tarchomin
stacja kontroli pojazdow- Obrazkowa 22-tarchomin Chcialbym wszystkich przestrzec przed oszukanczym warsztatem na ul. Obrazkowej 22. Jest to wlasciwie stacja kontroli pojazdow. W sobote oddalem wraz z narzeczoną samochod w celu naprawy instalacji elektrycznej. Kilka dni temu poszedl bialy dym z kabiny przy odpalaniu auta. W poniedzialek szef owej stacji zadzwonil do narzeczonej ze naprawa jest juz zrobiona i koszt jej wynosi 700 zł !!!! Jak to jest juz zrobiona???- tak sobie mysle. Najpierw powinni zadzwonic i uprzedzic o koszcie naprawy. Dzwonie do warsztatu. Pytam sie czemu tak drogo. Szef warsztatu wyjasnil iz wymienil 2 przekazniki po 140zł za sztuke (rzekomo nie ma zamiennikow) tylko oryginaly). Do tego do chodzila wymiana 2 wiązek elektrycznych co wiazalo sie z demontazem deski rozdzielczej.
Stwierdzilem ze przy odbiorze chce zobaczyc wymienione wiązki elektryczne bo malo prawdopodobne wydalo mi sie ze zrobili to tak szybko. Poza tym koszt wiązek jest znacznie wyzszy niz 700zł.
Po jakims czasie szef zadzwonil do narzeczonej i stwierdzil ze naprawa samochodu bedzie wynosic 400 zł !!!!!
Wniosek: szef widzac ze samochod oddala kobieta, chcial ja okantowac na 300zł !!! Sam sie wkopal mowiac jej o rezkomych 2 wiazkach, ktore zostaly wymienione. Technicznie nie jest mozliwe by zrobic taka wymiane przez pol dnia.
Mam nadzieje ze temu panu juz nikogo nie da sie bezczelnie oszukac!!!
Temat: kto przyjmie Iśkę na weekend najbliższy?
ok, wątek do usunięcia... chyba :/ Podobno tłumaczą się tylko ci, którzy czują się winni - ja się nie czuję, ale słówko ku wyjaśnieniu napiszę. Owszem, nie neguję że najlepiej byłoby nie wyjeżdżać nigdzie bez kota lub zostawiać go w domu pod czyjąś opieką. Cóż, dopóki "dom" jest wynajętą klitką zmienianą średnio co pół roku nie ma co liczyć na uczynnych sąsiadów. Decydując się na kota na początku września nie miałam zielonego pojęcia, że w mieszkaniu przez nas wynajmowanym nie będzie centralnego ogrzewania i zostawianie kotka na dłużej przy elektrycznym piecyku to igranie z ogniem czy raczej z prądem (odpukać, wszystko na razie w porządku). Mam nadzieję że od stycznia na nowym mieszkaniu takich atrakcji nie będzie i nie będę musiała takich żałosnych dla co poniektórych postów wystukiwać I proponuję koniec dyskusji... niegodnam żeby tak się nad moimi postępkami rozwodzić, niegodnam ))
Temat: Wszechświat płaski jak stół
Z pustego w próżne Gość portalu: niteran napisał(a):
> > Teorie nie są głupie, nie mogłem niczego takiego napisać > > Wyjaśnij nam więc, co jest takiego głupiego w teorii Vilenkina?
Ciebie naprawdę bawi taka żonglerka fałszywkami?
> 1) Czy nadal twierdzisz, że przyspieszenie wszechświata nie może mieć nic > wspólnego z inflacją?
Moje twierdzenie dotyczyło przyspieszenia ucieczki galaktyk. Nadal twierdzę, że inflacja nie może przyspieszać ucieczki galaktyk.
> 2) Czy nadal twierdzisz, że teoria inflacji kwintesencyjnej to > "głupia hipoteza, z pewnością fałszywa"?
Zaczynam się wahać, to zależy od tego, co napiszesz o tej hipotezie oddziaływania pingpongowego, o którą spytałem na końcu
> 3) Czy nadal twierdzisz, że koncepcja ciemnej energii jest > pozbawiona "fizycznej treści"?
Tego nie twierdziłem, koncepcja ta ma fizyczną treść w niematerialnym Wszechświecie (tym bez masy jeszcze). Wiara w ciemną energię teraz jest wiarą w zaświaty.
> Co to jest 'pusty' wszechświat i czym się różni od pustego wszechświata?
"pusty" jest wypełniony polem pingpongowym, pusty jest bez pNG
> Taaak... to miliarda, czy biliona? To spora różnica...
... i mam nadzieję, że znacząca. Liczę na odpowiedź, że dla miliarda siła przyciągania (elektrostatycznego) jest większa, a dla biliona większa jest siła odpychania (pingpongowego). Oczywiście nie przywizuję się do tych liczb, może odpychanie przeważa dopiero przy biliardzie?
Temat: Przyciąganie się poruszających elektronów
llukiz napisał:
> Proste pytanie. Czy dwa lecące obok siebie elektrony będą się przyciągać na > takiej samej zasadzie jak przyciągają się dwa przewodniki z prądem w których > prąd płynie w tych samych kierunkach? > A jeśli tak, to czy jeśli zmienić by im układ odniesienia na taki w którym > pozostają w spoczynku względem obserwatora, to czy przestaną się przyciągać? > > PS: Proszę tylko nie udzielać odpowiedzi nie na temat typu "jednoimienne > ładunki się odpychają"
Ale przecież jednak się odpychają i nie można tego faktu ignorować, bo siła odpychająca jest większa niż przyciąganie!
Spróbuję to wyjaśnić prezystępnie i bez wzorów: pole magnetyczne jest zjawiskiem relatywistycznym, więc im szybciej poruszają się elektrony, tym silniejsze (w układzie "nieruchomego" obserwatora) przyciąganie między nimi, zmniejszające siłę odpychania, ale nie znoszące jej całkowicie. W granicznym przypadku, gdy prędkość elektronów dąży do c, przyciąganie magnetyczne równoważy odpychanie kulombowskie i wypadkowa siła oddziaływania między elektronami dąży do zera. Różni obserwatorzy zmierzą różną wartość siły, ale zawsze będzie to siła odpychająca.
Zauważ, że przewodnik z prądem różni się od lecącego elektronu tym, że jego całkowity ładunek jest zerowy: prócz ruchomych elektronów są w nim nieruchome ładunki dodatnie. Dlatego przewodniki nie odpychają się elektrostatycznie, natomiast przyciągają się magnetycznie.
Temat: Pytanko - ciepla woda - tank czy tankless
a o elektrycznym przeplywowym slyszeliiscie i nie wyliczjcie mi tu kosztow,hydraulikiem nie jestem,domu nie buduje,miialem kiedys w Posce Junkers,cale szczescie,ze sie zorientowalem ,ze z kominem cos nietak,wiecie ,jak slodko i bezbolesnie mozna w wannie odjechcac? juz pare lat temu zastanawialem sie dlaczego w Ameryce takich nie ma?tylko stoja baniaki na pol garazu,ktos to wczesniej wyjasnil,szaletowy chyba,chlop ma leb na karku,no ale w szaletach to woda szumi caly czas
Temat: zwykle ciasto z truskawkami!! poprosze o przepis
Postaram się wyjaśnić możliwie dokładnie, choć trudno mi będzie ponieważ:
1. W piekarniku elektrycznym piekę w temp. ok.170 st.C [nie mam programatora, a pokrętło między stopniami nie ma kresek - dlatego nie podaję dokładnie temperatury].
2. Jeśli chodzi o czas, to decyduje o nim parę czynników. Dla pewności najlepiej jest więc sprawdzić patyczkiem, bo wszystko zależy od: - gatunku owoców - czy puszczą dużo soku, - jak duże cząstki wyłożysz na ciasto, - jak gruba warstwa ciasta wyjdzie z przyrządzonego ciasta.
Zakładając, że wyjdzie Ci cienka warstwa ciasta, więc po pół godziny można zajrzeć przez szybkę: - owoce się w nim trochę zanurzyły [też zależy od grubości warstwy ciasta i ciężaru owoców; czasami całkiem im w tym cieście "zatoną"], - jeśli ciasto jest jasnozłote [ono po upieczeniu też powinno być dość jasne, bo jeśli za bardzo się spiecze to będzie zbyt suche i owoce też się wysuszą], - i jeśli ciasto zaczyna odstawać od boków foremki to powinno być już gotowe. Ale ponieważ czasem owoce powodują, że czasem ciasto na środku jest niedopieczone, więc należy sprawdzić patyczkiem [szczególnie w tym miejscu, czyli na środku] jeśli jest suchy po wyciągnięciu , tzn. że ciasto już jest dobre. Jeśli ciasto oblepia patyk, trzeba jeszcze odczekać kilka lub kilkanaście minut i znowu sprawdzić. Jest to ciasto, które nie powinno sprawiać problemów, ale jak widzisz decyduje o wykonaniu kilka czynników - dlatego piecze się je bardziej na oko, niż dokładnie wg określonych parametrów. Pozdrawiam.
Temat: Magnetyczne liny cumownicze
Sun ma racje.. Notatka w "GW" nie wyjasnia: 1. Elektromagnesy beda tylko do "lapania" statku i przyciagania do miejsca postoju i klasycznego cumowania na linie, czy tez do utrzymywania go na magnetycznej cumie podczas calego postoju? 2. Pierwsze z powyzszego ma sens i duzej deliberacji nie trzeba, drugie rodzi nastepne pytanie o ekonomie tego rozwiazania technicznego: elektromagnes - wymaga pradu stalego i to plynacego w uzwojeniu przez caly czas postoju, a gwarantuje, ze efektywnosc natezenia pradu elektrycznego vs natezenie pola w elektromagnesach ze szczelina powietrzna jest bardzo male. 3. Iformacja nie jest klasy "o klewkach" zapewne zatem ma sens i ponadto zarabiac, jakie zatem nowatorskie rozwiazanie przyjeto? Nie wiem mimo, ze jakies tam elektromagnesy w zyciu uzywalem. Pozdro Uqbar. Ps.: Haslo dnia: "kazdy martwiacy sie o miejsca pracy zjada tyle kolaczy by przybylo pracy, bo bez kolaczy nie ma pracy" z tym, ze 4,5 % czasu pracy trzeba odstapic poslom PSL, ktory dla ogolnej szczesliwosci ludu wykonaja ja bezplatnie, a w nagrode zaplaca za siebie VAT, akcyze oraz podatek od importu wewnetrznego.
Temat: EBEJOT - budynek C1 (URSUS)
Drodzy mieszkańcy budynku C1. Mam kilka pytań i byłbym bardzo wdzięczny za wyjaśnienie. 1. W reklamach EBEJOTU oraz teczce-reklamówce stoi, że cena w budynku C1 jest ceną gwarantowaną, tymczasem we wzorze umowy, którą dostałem (par.4 pkt.5) jest mowa o waloryzacji. W takim razie na czym polega gwarancja ?? 2. W tej samej reklamie powiedziane jest, że w budynkach będzie okablowanie do internetu, TV i telefonu, tymczasem w "zakresie robót i standardzie wykonania" pkt. III "instalacje elektryczne" jest napisane, że instalacje powyższe zawierają tylko orurowanie bez przewodów. 3. Par.5 pkt.5 mówi, że koszty eksploatacyjne będę ponosił od momentu przejęcia budynku przez Zarząd Wspólnoty Mieszkaniowej. Czy może to nastąpić przed odbiorem kluczy do lokalu ? 4. Czy ktoś z Was wie co może stanąć przed budynkiem od strony Al. Jerozolimskich? Teraz tam jest pole. 5. Czy bardzo przeszkadzają samoloty lądujące na Okęciu ? 6. Piszecie, że na balkonie nie będzie klinkierówki, bo nie ma zielonej, a w moim załączniku "standardy ..." pkt. I.12 jest napisane: "cegła klinkierowa" 7. Czy okna są drewniane czy z PCV ? W moim załączniku (pkt.I.9) jest napisane, że mogą być takie lub takie, a przecież juz te okna są. 8. Ile kosztuje zamówienie drzwi antywłamaniowych, bo w "standardzie ..." wymienione są zwykłe ?
To tyle, jeżeli ktoś poświęci mi chwilę uwagi, będę wdzięczny :-)
Pozdrawiam
Być może sąsiad
Temat: Komórka dużego ryzyka
Gość portalu: ASD napisał(a):
> Należy obalić jeszcze jeden mit: Że komórki ściągają pioruny.
a po czym wnosisz? przecież to urządzenie wytwarza wokół siebie pole (nie jestem pewien, ale chyba elektrostatyczne). Proponuję pooglądać programy popularnonaukowe (Discovery, National Geographic) - tam Ci wyjaśnią, jak powstają pioruny i czemu wybierają te miejssca a nie inne. Dla przykładu - czy zakaz gry w golfa przed (jak już zbierają się chmury) i w czasie burzy jest głupi? Nie, z prostej przyczyny - jak człowiek wystawia nad siebie metalowy kij, to robi z siebie piorunochron, i niejeden już tak zginął lub stracił kupę zdrowia. Mało tego, tak a propos piorunów - moga uderzać do 30 kilometrów od skupiska chmur, czyli "z jasnego nieba" - naukowcy odnotowali takie dziwolągi. Ja już wolę w czasie burzy komórkę wyłączyć - nic mi sie z tego powodu nie stanie:D
Temat: warsztat Obrazkowa 22 -wawa tarchomin( unikajcie)
warsztat Obrazkowa 22 -wawa tarchomin( unikajcie) Chcialbym wszystkich przestrzec przed oszukanczym warsztatem na ul. Obrazkowej 22. Jest to wlasciwie stacja kontroli pojazdow. W sobote oddalem wraz z narzeczoną samochod w celu naprawy instalacji elektrycznej. Kilka dni temu poszedl bialy dym z kabiny przy odpalaniu auta. W poniedzialek szef owej stacji zadzwonil do narzeczonej ze naprawa jest juz zrobiona i koszt jej wynosi 700 zł !!!! Jak to jest juz zrobiona???- tak sobie mysle. Najpierw powinni zadzwonic i uprzedzic o koszcie naprawy. Dzwonie do warsztatu. Pytam sie czemu tak drogo. Szef warsztatu wyjasnil iz wymienil 2 przekazniki po 140zł za sztuke (rzekomo nie ma zamiennikow) tylko oryginaly). Do tego do chodzila wymiana 2 wiązek elektrycznych co wiazalo sie z demontazem deski rozdzielczej.
Stwierdzilem ze przy odbiorze chce zobaczyc wymienione wiązki elektryczne bo malo prawdopodobne wydalo mi sie ze zrobili to tak szybko. Poza tym koszt wiązek jest znacznie wyzszy niz 700zł.
Po jakims czasie szef zadzwonil do narzeczonej i stwierdzil ze naprawa samochodu bedzie wynosic 400 zł !!!!!
Wniosek: szef widzac ze samochod oddala kobieta, chcial ja okantowac na 300zł !!! Sam sie wkopal mowiac jej o rezkomych 2 wiazkach, ktore zostaly wymienione. Technicznie nie jest mozliwe by zrobic taka wymiane przez pol dnia.
Mam nadzieje ze temu panu juz nikogo nie da sie bezczelnie oszukac!!!
Temat: Telefony komórkowe niszczą DNA
Niemcy Profesor Kopfschmerz wraz z profesorem Kuppelweiserem rowniez przeprowadzali szereg badan pod okiem doktora Wiktora Traktora. Wynikow tych badan nie moge niestety przytoczyc, gdyz ich ciezar gatunkowy wywiera sile tarcia tak olbrzymia, ze pole elektromagnetyczne powstale na skutek roznicy i rozmieszczenia ladunkow elektrostatycznych na ich powierzchni przewyzsza kilkaset razy normy dopuszczalne dla przytaczania w internecie i niestety zaden z serwerow go nie wytrzymuje strzelajac srubkami z twardych dyskow. Poprzednia proba przytoczenia skonczyla sie tragicznie, zginela cala chinska zastawa z dynastii Ming razona salwa z dysku twardego, na szczescie zaden Polak nie ucierpial w tym wypadku, kilku sie natomiast wzbogacilo. Niestety jest troche racji w tym co piszesz, wskazywali juz na to inni naukowcy, DNA jest jakies takie slabowate, ten alfa heliks nie wytrzymuje ciezaru niektorych telefonow komorkowych, zrywa sie i peka. Jedyna nadzieja w lzejszych telefonach, albo w opracowaniu genetycznej modyfikacji lancucha dezoksyrybozy i wzmocnieniu go dodatkowymi wiazaniami np. znanymi w sporcie mikrowiazaniami narciarskimi (sznurowki tez pekaja), klopot polega tez na slabym wiazaniu pomiedzy jednym i drugim lancuchem, wiazania miedzy zasadami z zasady sa slabsze, ale mozna stosowac tutaj metalowe klamerki lub zszywki ze zszywacza. Badania trwaja, bede informowal o postepach, tymczasem pytanie, jak genetycznie zmodyfikowac wzmocnienie lancucha DNA pozostaje bez wyjasnienia
Temat: T 2 na Okęciu będzie oddany do użytku w 2007 roku.
T 2 na Okęciu będzie oddany do użytku w 2007 roku. Do końca maja tego roku do użytku będzie oddana część Terminala 2 na lotnisku im. F. Chopina w Warszawie, a cała inwestycja może zostać zakończona w połowie 2007 r. - poinformowali w środę posłów z sejmowej komisji infrastruktury przedstawiciele Przedsiębiorstwa Państwowego Porty Lotnicze (PPL). Jak wyjaśnili, trwają rozmowy między PPL a konsorcjum budującym terminal w sprawie podpisania aneksu do umowy na budowę tego obiektu. Aneks ma określać nowe, dłuższe terminy oddania tej inwestycji. Cena za budowę ma zostać bez zmian i wynieść ok. 200 mln USD. Terminal 2 jest zaprojektowany na obsługę 6,5 mln pasażerów rocznie, co razem z Terminalem 1 da 10 mln pasażerów. W ramach terminala ma zostać oddany do użytku drugi parking wielopoziomowy na 1 tys. 257 miejsc. W ostatnich dniach zintensyfikowano prace wykończeniowe wewnątrz budynku. Kontynuowane są prace związane z układaniem posadzek kamiennych i podkładów pod posadzki, jak również prace instalacyjne (sanitarne, elektryczne i teletechniczne).
Terminal 2 wyposażono w urzÄ…dzenia do transportu poziomego i pionowego, trwa montaż mechaniczny sortera bagażu i wysp check-in’owych. Kontynuowane sÄ… prace na styku terminali oraz w rejonie połączenia nowej estakady podjazdowej z istniejÄ…cÄ… przy Terminalu 1. RozpoczÄ™to roboty zwiÄ…zane z budowÄ… tunelu pod rondem, stanowiÄ…cym część nowego wÄ™zÅ‚a komunikacyjnego.
Temat: Mam pytanie do ekspertów z astronomii.
Tezerogu, co prawda nie jestem fizykiem a fizykę miałem kiedyś przez rok na studiach ale różne aspekty fizyki mnie hobbystycznie interesują. Widzę natomiast że ty jesteś fizyk skoro tak stanowczo stawiasz mi tę dwóje :). Ale jak tak po belfrowsku mnie srogo oceniasz to w takim razie wyjaśnij mi kwestię grawitacji. Zastanawiają mnie te więzy o których piszesz. Przecież te więzy dla grawitacji to rzecz umowna. Załóżmy że ruch Ziemi jest wynikiem geometrii przestrzeni. Dlaczego siły grawitacyjne nie są uważane przez Ciebie- fizyka za siły pochodzące od więzów?. Coś jest w tym co napisał Lajkonik . Przecież możemy uznać, że Ziemia porusza się jak po szynach jakiegoś pola grawitacyjnego. Wtedy przecież ten ruch "odgrawitacyjny" ziemi jest wynikiem właściwości przestrzeni a nie siły grawitacyjnej. Wtedy jest siła odśrodkowa i siła więzów grawitacji.
A ciekawe jak to jest w takim razie z oddziaływaniami elektrostatycznymi albo magnetycznymi ? Też nie są uważane za więzy czy są?
Temat: Skoro światło jest falą, to w czym się rozchodzi?
> Moment magnetyczny cząstki niosącej ładunek elektryczny > to przecież właśnie skutek posiadania przez nią spinu!
Maxwell wyjaśnił magnetyzm bez pomocy spinów - jako efekt ruchu ładunków, czyli zmiana pola elektrycznego.
Temat: Hurra !! W poniedziałek odbieram nowiutką Thalie !
Aha, dzięki za wyjaśnienie. Zatem szyby podnoszone korbką są "pół elektryczne" (no w końcu jakby nie patrzeć, to w mięśniach też jest potrzebna różnica potencjałów do wytworzenia energii ;o)
Temat: Teamt stary i częsty - magnetyzery
rzeczywiscie jestem niewierzacy stad to pytanie o boga bo dzialanie magnetyzerow mozna wyjasnic jedynie wiara, nie wiedza
ale skoro juz zaczelismy o dipolach to jest kilka problemow z dzialaniem magnetyzerow: po pierwsze w stalym polu magnetycznym dipole elektryczne musza zachowywac sie w sposob "bardziej uporzadkowany" i tu pytania: kiedy stale pole magnetyczne oddzialywuje na ladunek elektryczny? czy oddzialywanie to zalezy od kierunku wektora natezenia pola magnetycznego? czy zalezy od kierunku ruchu naladowanej czasteczki? czy zalezy od predkosci ruchu? czy kierunek ruchu "czasteczek benzyny" jest zgodny z kierunkiem przeplywu benzyny w przewodzie paliwowym? jaka jest srednia predkosc czasteczki w benzynie w temperaturze pokojowej? jaka jest energia oddzialywan miedzyczasteczkowych w takim plynie jakim jest benzyna? jak te oddzialywania wplywaja na kierunek ruchu, oscylacje i rotacje "czasteczek benzyny"? jaki jest udzial czasteczek polarnych w stosunku do niepolarnych w benzynie? jake powinno byc natezenie pola magnetycznego, aby indukowane w nim pole elektryczne moglo oddzialywac na czasteczki polarne z sila conajmniej rownowazaca oddzialywania miedzyczasteczkowe? i jak to rozumiec: CzÄ…steczka dipolowa nieruchoma w polu magnetycznym jest neutralna? ale skoro juz ustawilismy dipole na bacznosc w przewodzie paliwowym (ale, jak babcie kocham, nie za pomoca magnesu od szafki) to pojawia sie nastepujacy problem: jak szybko ten uklad sie rozleci? i tu pytania: jaka jest przecietna energia kinetyczna typowej czasteczki weglowodoru obecnego w benzynie w temperaturze pokojowej? jaka w 70 stopniach C? jaka w 150? jaka jest wiec przecietna predkosc tej czasteczki? jaka jest czestotliwosc zderzen miedzyczasteczkowych w takim plynie? jaka jest czestotliwosc oscylacji i rotacji takich czasteczek? jaka przecietnie droge pokonuje taka czasteczka w ciagu jednej milisekundy? czy w zwiazku z tym magnetyzer znajdujacy sie o 1mm blizej cylindra niz inny jest lepszy? i wreszcie ostatni problem: jak uporzadkowanie dipoli poprawia spalanie? dlaczego uporzadkowane dipole maja lepiej oddzialywac z tlenem? wyjasnij mechanizm! a teraz pare pytan natury ogolnej: czy woda w garnku do ktorego zblizymy magnes zmienia temperature wrzenia lub krzepniecia? jakie sa natezenia pola magnetycznego i elektrycznego w silniku elektrycznym? co jest w takim silniku zrodlem sily? jaka jest indukcja tych pol? na jakiej zasadzie dziala plyta indukcyjna w kuchence?
tyle w sprawie dipoli czekam na cud by uwierzyc pozdrawiam
Temat: Skoro światło jest falą, to w czym się rozchodzi?
Gość portalu: Roman napisał(a):
> Maxwell wyjaśnił magnetyzm bez pomocy spinów - jako efekt ruchu ładunków, czyli > zmiana pola elektrycznego.
Maxwell, owszem, wyjasnił magnetyzm w taki własnie sposób - niestety, magnetyzmu SUBSTANCJI zupełnie nie był w stanie wyjaśnić. Dla niego wciaz pozostawało tajemnicą, dlaczego magnes jest magnesem. Sprawy ryszyły z miejsca dopiero za sprawa Piotra Curie, meża Marii Skłodowskiej - niestety, jego tragiczna smierc nie pozwoliła mu jeszcze zblizyc sie do rozwiązania. Kolejny bardzo duzy krok zrobił Pierre Weiss (Francuz o niemieckim nazwisku pracujący w Szwajcarii), a ostatni brakujący kawalek łamigłowki dołozył Werner Heisenberg. Jest rzecza absolutnie oczywista w tej chwili, ze magnetyzm substancji (ferromagnetyzm, a także znacznie od niego częstszy antyferromagnetyzm) jest zjawiskiem, ktorego nie da sie wytłumaczyć inaczej, jak na gruncie fizyki kwantowej.
Wszelkie usiłowania wytłumaczenia magnetyzmu na gruncie fizyki klasycznej poprzez oddziaływania dipol-dipol prowadza do wniosku, ze temperatura Curie żelaza (temperatura, w której nagle znika jego ferromagnetyzm) powinna byc rzędu 1 K (słownie: jednego Kelvina). W rzeczywistosci, jest ona bardzo bliska okrągłej wartości 1000 K.
Skad ta wartośc 1 K? Moment magnetyczny namagnesowanego kawałka zelaza mozna bardzo dokładnie zmierzyc. Wiemy też bardzo dokładnie, ile atomów przypada na gram. Zatem możemy bardzo dokładnie wyznaczyc moment dipolowy pojedynczego atomu zelaza. Znamy tez bardzo dokładnie odległosci atomów w krzysztale żelaza. Znając moment dipolowy i odległosci, mozemy wyznaczyc calkowitą energie oddziaływania atomu zelaza ze wszystkimi jego sasiadami-atomami.
A dalej to już mechanika statystyczna, ktora powiada, że taki system dipoli moze byc uporzadkowany, o ile energia jednego dipola jest wieksza od kT, gdzie k to stała Boltzmannna - a jesli energia jest mniejsza od kT, to porzadku nie będzie, zrobi się całkowity chaos i system momentów dipolowych stanie sie paramagnetykiem. No i z tego wszystkiego wychodzi własnie ta temperatura rzędu jednego Kelvina.
Ja dla Maxwella mam ogromny szacunek, nie tylko za Równania Maxwella, ale takze za "Tozsamosci Maxwella", które sa niezwykle ważne w termodynamice. Ale Maxwell jeszcze bardzo mało wiedzial o atomach i dlatego nie miał możliwosci wytłumaczenia magnetyzmu materiałów - czegos, co jest dziś ogromnym działem wiedzy.
Temat: 2012, ale na poważnie
petrucchio: > Żeby zatrzymać obroty Ziemi, trzeba by było jakoś rozproszyć energię kinetyczną > związaną z jej ruchem obrotowym (pomijam tu skądinąd bardzo istotną kwestię, co > i w jaki sposób przejęłoby jej moment pędu)
Moment pędu przejęłoby oczywiście to, co zatrzymało Ziemię. Jeśli to było pole elektryczne wytworzone przez jakieś zewnętrzne coś, to to zewnętrzne coś zaczęłoby wirować.
Energii kinetycznej nie trzeba rozproszyć, jeśli zostanie ona użyta do rozpędzenia Ziemi w odwrotną stronę. Alsor to wytłumaczył; tym razem znacznie mniej kryptycznie niż zwykle. A jeśli uważasz, że to by podwyższyło temperaturę, to powinieneś wyjaśnić, jaką drogą. Bilans energetyczny musi oczywiście być zachowany, ale z tego nie wynika, że koniecznie przez zamianę w ciepło.
petrucchio: > wypromieniowywanie energii w kosmos można pominąć, bo to jest jakieś > marne kilkadziesiąt gigawatów).
??? Gdyby załozyć surrealistycznie, że jakieś zewnętrzne pole mogłoby próbować zatrzymać kierunek wirowania Ziemi, i że energia tego wirowania cała zamieniłaby się w ciepło, to i tak wniosek o zaniedbywalności promieniowania z Twojego wyliczenia nie wynika. Jeśli zużyjesz energię na równomierne podgrzanie całej planety, to wypromieniowywanie w kosmos będzie istotnie niewielkie. Ale jeśli jej użyjesz na rozgrzanie do białości (albo do plazmy) niewielkiego fragmentu, czyli założysz na Ziemi małe słońce, to wypromieniuje większość. Więc dopóki nie wiesz, jak się rozłoży wygenerowane ciepło, masz zbyt mało danych na policzenie tego promieniowania.
petrucchio: > (gdyby energia rozproszyła się w miarę równomiernie, co oczywiście jest założeniem > nierealistycznym)
Właśnie.
Ale przecież to jest ciągle bajka o żelaznym wilku, bo niby co by miało zatrzymać rotację Ziemi i puścić ją w odwrotną stronę?
- Stefan
Temat: Zjawiska paranormalne
Zbyszku!
Jesteś dość "twardym" sceptykiem co do zjawisk paranormalnych, jednak one występują. Chyba mnie uwierzysz, jak Ci napiszę, że osobiście, z innymi osobami byłem dwukrotnie w swoim życiu, świadkiem takiego zjawiska (długo pisać, a później czytać), uwierz na słowo. Jedno było raczej z zakresu "religii" więc trudno o jakiekolwiek wytłumaczenie logiczne. Drugie zaś, można przyjąć z zakresu fizyki i nad nim dużo konsultowałem, wpierw z nauczycielem w liceum, poźniej z wykładowcą fizyki na uczelni. Nauka do chwili obecnej nie może tego wyjaśnić tym co jest jej znane, nawet jest pewnym zaprzeczeniem tego co już zna, nie powinno coś takiego sie wydarzyć, a jedaka było. Może podam Ci tylko inny przykład świadczący, że jednak nie wszystko co "znamy", wiemy, że istnieje, możemy wyjaśnić. Takim przykladowym zjawiskiem jest tz. piorun kulisty (piorun, bo tak to nazywają). Występuje to zjawisko najczęściej przy wyładowanich atmosferycznych (nie tylko) czyli przy piorunach. Trudno to zbadać, bo w labolatoriach nie uzyskano tego, a w przyrodzie występuje często lecz w nieokreślonym czasie i miejscu. Jest to w formie niewielkich, jasno świecących kul, mogących zawisnąć nieruchomo (brak ładunku elektrycznego, może inaczej, nie jest przyciągane przez ziemię), porusza się w różne strony, nawet w górę, może eksplodować (duża zmagazynowana energia). Były różne teorie, wiele lat temu, podawano, że jest to silnie zjonizowane powietrze w formie plazmy. Jak wiesz, plazmę dzielimy na tz. "zimną" - tysiące stopni i "gorącą" - miliony stopni (prawidłowość określenia plazmy, nie jakieś tylko nazwy jak do mieszaniny w kineskopach, nazwanych plazmowymi). Własnie już wtedy, byłem w mieszkaniu, gdzie pół godziny wcześniej, uderzył w chałupę piorun i taka kula, latała od sciany do ściany ,odbijając tynk, w końcu zawisła przez chwilę nieruchomo, aby przelecieć do drugiego pokoju i tam wybuchnąć. Oglądałem te kawały tynku, ktore pokryte były zwykłą papierową tapetą, lepioną na mąkę kartoflaną, a które zostały odbite ze ścian. Ich kolor był nie zmieniony, więc nie mogło być wysokiej temperatury. Obecnie już odeszli od tej plazmy, dalej nie można tego wyjaśnić co to jest. Porusza się, więc musi czerpać energię. Jest tysiące opisów świadków tego zjawiska, nie odnotowano, aby to "coś" zrobiło jakąś krzywdę człowiekowi, a są wypadki, że człowiek kopnął to, lub odepchnął ręką. Trochę dziwne, bo niszczy rzeczy, zabija zwierzęta, wybucha (słychać huk detonacji), porusza się w dowolny kierunku, zatrzymuje, przyspiesza itd.
Temat: mierniki ciepła na Północy C-D
mierniki ciepła na Północy C-D Mieszkańcy Spółdzielni Mieszkaniowej ?Północ" zastanawiają się, dlaczego mają wymienić dotychczas stosowane mierniki ciepła na elektryczne, skoro te pierwsze były niedawno zakładane i jeszcze spokojnie mogłyby służyć.
Niektórzy dopatrują się w tym jakiegoś ?przekrętu" i chęci wyciągnięcia od ludzi pieniędzy, bo przecież wiadomo, że to lokatorzy zapłacą za wymianę podzielników. Powstaje pytanie: po co to wszystko? Całą sytuację wyjaśnia Ewa Piech, pełnomocnik zarządu SM ?Północ", kierownik osiedla. ? Wiosną tego roku na zebraniu z mieszkańcami jeden z lokatorów zgłosił wniosek, żeby po 10 latach użytkowania zmienić pomierniki cieczowe na elektroniczne. Podobne zapytania już wcześniej do nas wpływały. Ponieważ wiąże się to z nakładami finansowymi ? wymiana jednego pomiernika kosztuje około ok. 40 zł plus 7 procent VAT, postanowiliśmy poznać zdanie lokatorów na ten temat ? wyjaśnia Ewa Piech. ? Do 1100 mieszkańców Osiedla C-D dostarczyliśmy ankietę, w której postawiliśmy dwa pytania: 1. Jestem za wymianą podzielników i wyrażam zgodę na sfinansowanie wymiany: jednorazowo; w ratach; z oszczędności uzyskanej w 2005 r. 2. Jestem przeciwny wymianie podzielników w 2005 r. Około 600 wypełnionych ankiet już wróciło do administracji. Na ra- zie jej wyniki nie są jednoznaczne, rozkładają się po połowie. Ankieta nadal będzie zbierana. Jeśli jej wyniki nie dadzą jasnej odpowiedzi, to administracja i rada osiedlowa będą szukały najkorzystniejszego wyjścia z sytuacji. ? Mamy czas do kwietnia, bo wówczas nastąpi nowy okres rozliczeniowy ? mówi pełnomocnik zarządu. ? Jeszcze nic nie jest przesądzone, ale trzeba przyznać, że elektroniczne mierniki są bardziej precyzyjne. W nowych budynkach mamy zainstalowane takie mierniki i odnotowujemy 40-procentowy spadek opłat za ciepło. Sprawa wydaje się jasna ? wszystko zależy od samych mieszkańców. Jak zadecydują? Zobaczymy.
### cytat ze strony Życia Częstochowskiego ###
a moja opinia na ten temat jest taka , że pytałem się w spółdzielni o ten "precyzyjne" mierniki i wcale nie są lepsze od tych cieczowych . nawet jak ma się zakręcony kaloryfer i grzeje się piecykiem elektrycznym , to miernik i tak naliczy ciepło z powietrza w pokoju - PARANOJA !!!!!!!!!! po prostu jak zwykle pewnie jakiś znajomy znajomego ma firmę.....
Temat: Podróż w czasie - czy to możliwe?
pe1 napisał: ... > ma dużo, i tu nie chodzi o wiarę w czarodzieja. chodziło mi tylko o to, że wydajesz się nie akceptować faktu, że zakres pojęć, którymi się posługujemy jest tak samo ograniczony jak naszą "wiedza" o świecie i jak nasze postrzeganie (w sensie szerokim, czyli przez eksperyment). jaki masz stosunek do tachionów?
Opowiadam pózno, bo mialem przez pewien czas utrudniony dostep do Internetu. Oddzialywania natychmiastowe w przyrodzie akceptuje. Co do tachionów, w sposób jaki je opisuja, nie wierze.
...
> o, to jest fajne. na jakiej podstawie twierdzisz, że pole > magnetyczne (rozumiem, że również elektryczne jak i grawitacyjne) > nie jest własnością tylko mikro-materią? masz na myśli, że nie > jest zbudowane z bozonów tylko z fermionów?
Czy potrafimy wykrywac pole elektromagnetyczne? Odpowiem: tak. Czy potrafisz wykrywac wlasnosc? Ja - nie! Pole magnetyczne mialoby byc zbudowane z bozonów? Czy ja dobrze widze? Uwazam, ze nie jest zbudowane newet z fermionów. Uwazam tez, ze kwarki nie stanowia podstawowej czasteczki budowy materii.
> a'propos ducha świętego - co w świetle Twojego mikro-materialnego > podejścia możesz powiedzieć o kwantowym splątaniu: mikro- > materialna nieskończenie rozciągliwa nić czy może super-struna? ;-)
Nic z tych rzeczy - zadne struny. Jesli ja mialbym próbowac to wyjasnic, to przede wszystkim przywrócilbym koncepcje tzw. eteru. Nie chce dalej wyjasniac, bo mogloby to wydawac sie smieszne (ale swoja koncepcje mam).
> i jeszcze jedno - zakładając istnienie tachionów - jak to jest z > ich "ruchem"przy przechodzeniu przez barierę potencjałową? (już > widzę to wzruszenie ramion > ;-)
Nie mam co wzruszac ramionami. Pisalem juz wczesniej, ze watpie w istnienie tachionów, a przede wszystkim w takie ich wlasnosci, jakie im przypisuja.
Temat: Przejście przez Morze Czerwone
Z jakiego powodu fakty biblijne były zniekształcane? I kto je zniekształca? Może mi powiesz? Ja też widziałam podobny film ale nie wiem czy ten sam.Biblia podaje konkretne miejsca jak:"Rozkaż Izraelitom niech zawrócą i niech rozbiją obóz pod Pi-Hachirot pomiędzy Migdol a morzem ,naprzeciw Baal-Sefon.Wyjścia 14:2 Jest podane konkretne miejsce w którym rzecz się działa. Istnieje teraz kwestia ,czy ktoś wierzy w cuda opisane w Biblii. Ktoś kiedyś powiedział,że nie można posługiwać się światłem elektrycznym i radiofonią ani korzystać z osiągnięć współczesnej nauki ,a jednocześnie wierzyć w cuda opisane w Biblii. Okoliczność,że tego rodzaju cuda jak rozdzielenie Morza Czerwonego wymaga naruszenia naturalnego porządku rzeczy skłania wielu do powątpiewania w cuda. Bywa jednak tak,że co wygląda na pogwałcenie jednych praw daje się jasno wytłumaczyć w świetle innych praw. Jak podaje czasopismo Scientist dwaj fizycy Uniwersytetu Tokijskiego Masakazu Iwasaka i Shogo Ueno za pomocą odpowiednich cewek wytworzyli silne pole magnetyczne wokół poziomej rury częściowo wypełnionej wodą.Pole to 500000 razy silniejsze od ziemskiego spowodowało opróżnienie się środka rury i gwałtowne przemieszczenie się wody do obu końców.Po raz pierwszy zaobserwowano to zjawisko w 1994 roku,potem powtórzyli je uczeni europejscy i amerykańscy. Dlaczego tak się dzieje? Woda jest słabym diamagnetykiem, co sprawia ,że magnes ją odpycha.Zjawisko to nazwano "Zjawiskiem Mojżesza." Stwórca jako twórca praw natury najlepiej wie jakimi zjawiskami się posłużyć aby wywołać dane zjawisko.W oczach ludzi jest to cud,zwłaszcza ,że nie w pełni rozumieją wchodzące w grę prawa. Okazuje się,że dana dziedzina nauki nie jest w stanie wyjaśnic danego cudu.Ale za dziesięć lat aktualne osiągnięcia nauki będą przestarzałe .Im szybsze postępy robi nauka,tym większe jest prawdopodobieństwo,że będzie się żartować:"Dziesięć lat temu uczeni sądzili,że...." Będąc Stwórcą Jehowa potrafi koordynować wszystkie prawa przyrody i używać swej mocy do wykonywania cudów.
Temat: Julia Child i nowy film
@pytacz-zanudzacz: Piszesz:Mam gęsiarkę, nienajgorszą, elektryczny piekarnik, blat ceramiczny, kuchenne > zacięcie i strasznie skąpą żonę. Więc jak Salomona pytam o różnicę, maksymalnie > wymierną (czyli bez cytatów z lektur szkolnych dla klas ósmych) pomiędzy > wołowiną po burgundzku duszoną 3,5-4h w kokocie na blacie, a tą samą duszoną w > kokocie w piekarniku przez ten sam czas w temp. niech będzie 160st. C. Samo > pomieszczenie kuchenne mam suche, ciepłe i nieprzewiewne." Wydaje się, że bez trudu przekonałbym "skąpą nawet żonę" by wołowinę po burgundzku upiec jednak w piekarniku elektrycznym, a nie na - sam wiesz jak drogim w eksploatacji, nawet na jedynce blacie elektrycznym. Zgodnie z przepisem z linku(na szczycie tego wątku) wołowinę po burgundzku (nie zapomnij tylko wcześniej podgrzać przez 5 min. gęsiarki) robi się w 2i pół godziny podczas gdy Ty na blacie robisz ją w 3,5 -4 h. Oszczędność oczywista - jeśli twój przykład nie był brany "z głowy,czyli z niczego"jak to mówił pan prezydent Wałęsa. Poza tym - postępując według przepisu Julie Child wpierw podpiekasz wołowinę w wysokiej temperaturze, a potem dusisz ją pod przykrycie w stabilnej 160 st. A na wierzchu blatu dusisz ją w brytfannie, która jeśli jest żeliwna, to coraz bardziej jest rozgrzana(zwłaszcza w ciepłej nieprzewiewnej kuchni). Ten przebieg temperatur może mieć zasadnicze dla smaku, konsystencji potrawy. Pisałem już o tym " Żeliwo dobrze kumuluje ciepło. Na małym nawet ogniu, temperatura jednak rośnie.Nieco poza kontrolą." Spróbuj zatem upiec wołowinę po burgundzku w piekarniku, może naśladowanie przepisu J. Child w praktyce(od święta wyjaśni Ci więcej.Napisz o tym, na pewno nie uznamy cię za zanudzacza. Pozdrawiam
Temat: po czym poznac
alicja-ciekawska otrzymuje.... alicja-ciekawska napisała:
>nie mam leku przed,, psychoguru ,, wrecz przeciwnie. >Podobaja mi sie Jego wyjasnienia. >Nie ujmujac niczego innym .
Dziekujemy, dziekujemy. W upominku otrzymujesz cykl porad nad tym forumie. Jakie masz problemy?
I jeszcze w ramach premii odpowiedz na dreczace cie pytanie co do roznic miedzy psychiatra i psychoterapeuta. Obiektem zainteresowan obydwu jest oczywiscie dzialanie mozgu i problemy z nim zwiazane. Roznica jest w metodach i poziomach oddzialywania. Psychiatra ma w arsenale piguly czyli dziala przez chemie, czasem byly tez stosowane metody elektryczne. Psychoterapeuta ma w arsenale jedynie oddzialywanie przez zmysly. Psychiatra tez to moze stosowac psychoterapie ale ma inne podejscie.
Mozna to sobie wyobrazic jako wizyte u tych specjalistow.
Psychiatra: Co pani dolega?
Pacjentka: Mam problemy egzystencjalne, nie czuje sie szczesliwa bo nie widze sensu wszechswiata. Psychiatra: Kuracja Prozaciem pomoze. Przepisuje pani 60 tabletek, jedna tabletka dziennie, po dwoch miesiacach prosze zglosic sie znowu po nastepna porcje. Kuracja trwa normalnie pol roku. Pacjentka: A jaka jest cena jednej tabletki? Psychiatra: 16 zlotych.
Psychoterapeuta: Co pani dolega? Pacjentka: Mam problemy egzystencjalne, nie czuje sie szczesliwa bo nie widze sensu wszechswiata. Psychoterapeuta: Taak. To rzeczywiscie fundamentalny problem. Zeby szukac rozwiazania potrzebna jest doglebna analiza i terapia. Proponuje intensywna kuracje z sesjami dwa razy w tygodniu po jednej godzinie przez okres pol roku. Pacjentka: A jaki jest koszt sesji? Psychoterapeuta: 60 zl/godzine jesli wykupi sie polroczny pakiet.
Zagadka na inteligencje: kto zrobi wieksza kase na tej pacjentce?
Temat: Płaszowska-Semaco Invest
Internet - ciąg dalszy W (samo)obronie przed monopolem jednego dostawcy internetu, pociągnąłem sprawę, którą Kinga rozpoczęła z firmą Netcontrol. Spotkałem się z p. Marcinem z Netcontrol, który przyszedł na blok, żeby obejrzeć jakie mieliby możliwości działania. Faktycznie, zdziwiło go brak oddzielnego kabla internetowego w nowych budynkach, ale po zwiedzeniu mieszkania, klatki schodowej i parkingu, stwierdził, że sprawa jest do rozwiązania. Do wtorku obiecał dać mi odpowiedź, w jaki sposób i kiedy Netcontrol mógłby zacząć podłączać mieszkania do internetu. Prawdopodobnie będzie to możliwe szybem, w którym znajduje się instalacja wodna+wodomierze, ale rozważa też możliwość podpinania przez gniazdka elektryczne. Myślę, że warto wstrzymać się z podpisywaniem umów z UPC do czasu aż wyjaśni się sprawa z Netcontrol. Oprócz nie najgorszych stawek i możliwości podpisywania różnych umów, o których pisała Kinga, ważną rzeczą jest faktyczna prędkość przesyłu danych. W Netcontrol prędkość wysyłania danych odpowiada połowie prędkości odbieranych (w przypadku UPC jest to znacznie mniej, np. przy łączu 2Mb jest zaledwie 384 kb upload'u). Więc do ewentualnego prowadzenia rozmów telefonicznych przez internet w Netcontrol wystarczyłoby od biedy łącze 512). No i co istotne, jest możliwość bezpłatnego zawieszenia usług np. na czas urlopu, co w UPC w okresie umowy promocyjnej nie wchodzi w rachubę. Tak czy inaczej, warto byłoby mieć przynajmniej dwóch dostawców, możliwość wyboru czy zmiany np. po zakończeniu umowy promocyjnej w UPC (UPC ma tendencję do traktowania gorzej stałych/starych klientów niż nowych). Jak tylko dostanę odpowiedź z Netcontrol w sprawie technicznego rozwiązania braku okablowania internetowego, podam informację do wiadomości wspólnoty!
Temat: 90 lat temu...
GP B - trąba, bomba oraz precesja, cd. > No Alsorze, a jaka to tajemnicza siła powstrzymuje cie od > zajrzenia do opisu an alizy pomiarów Gravity Probe B?
Mnie nie interesują pomiary tych mikroskopijnych efektów, lecz zajedwabisty obrót gwiazd - całe 50''/rok.
Te drobiazgi są praktycznie nie do zmierzenia. Tu wpływ Księżyca wystarczy żeby zaburzyć wyniki, a orbita Księżyca jest również korygowana wyliczeniami z otw, czyli błędnie - metryka 'Schwarzschilda' w obecnej wersji, czyli Hilberta, jest nieprawidłowa (zresztą mamy układ Ziemia-Księżyc, a nie jedno ciało w polu centralnym).
Tu cały Układ Słoneczny jest zsynchronizowany idealnie, więc to nie ta teoria, nie ten model.
Ponadto, grawitacja i siły elektryczne to jedno, więc mogą sobie odseparowywać te siły... jeśli zrobią to dobrze, wówczas otrzymają zero efektów grawitacyjnych.
> GPB składa się z teleskopu wycelowanego w "stały" punkt na > firmamencie, kwazar IM Pegasi, układ podwójny w gwiazdozbiorze > Pegaza i obracającego się wolno (raz na 77,5 sek) wokół tego kierunku, stabilizując satelitę na orbicie.
Satelita nie wykryje obrotu US w oparciu o punkt stały w postaci kwazara, i dlatego do dziś trzyma się hipoteza Newtona o precesji lunisolarnej.
Żyroskopami z GP powinni to wykryć, no i pewnie wykryli, więc potrzebowali następnych kilu lat żeby zmierzyć dokładniej ten obrót.
> Odchylenie = efekty relatywistyczne + suma efektów newtonowskich
Nie ma żadnych efektów relatywistycznych w stylu OTW - to tylko inny zapis grawitacji Newtona.
Wszystko wyjaśnia czysta klasyka, a te egzotyczne teoryjki to jedynie wzory dopasowane metodą prób i błędów do eksperymentów.
> Jeżeli nadal masz ochotę krygować się, to już nie wystarczy > twoje Głębokie Przekonanie, podaj proszę jakieś źródełka, > raporty, dyskusje (naukowe).
Wystarczy rok słoneczny ma całe 360 stopni, a nie mniej o 50.3'', i hipoteza precesji osi ziemi leży.
A jeszcze masz: - heliosfera jest jajowata zamiast sferyczna, - kierunek dipola CMB zmienia kierunek (we współrzędnych galaktycznych) - zgodnie z precesją, - w przewidywaniu tranzytów Wenus i Merkurego nie uwzględniamy precesji - moment bezwładności ziemi: geofizycy mają jeden, do obliczeń precesji osi jest drugi (dobrany, tak żeby otrzymać te 50''/rok), i jeszcze trzeci do precesji swobodnej geoidy (Chandler wobble).
Temat: aquapark w Darłowie?
Tak, piszą o tym w dzisiejszym Głosie Koszalińskim (27.06.2003 r.)
"Interes z wody Stumetrowe zjeżdżalnie, baseny z podgrzewanÄ… wodÄ… morskÄ…, osiem saun, nowoczesne centrum odnowy biologicznej, krÄ™gielnia, solaria, restauracja dla klientów w slipkach  za chwilÄ™ w DarÅ‚owie otwarty zostanie potężny aquapark. InwestycjÄ™ sfinansowaÅ‚ tylko jeden czÅ‚owiek, a budowa trwaÅ‚a jedynie 12 miesiÄ™cy. Ogromny obiekt stoi po wschodniej stronie Darłówka, nadmorskiej części DarÅ‚owa. Bez przerwy pracuje tu ponad 60 budowlaÅ„ców. RobiÄ… wszystko pod dyktando Zygmunta Kroplewskiego, który na budowÄ™ wyÅ‚ożyÅ‚ tylko wÅ‚asne pieniÄ…dze. Ostatni szlif przed otwarciem dozoruje jeżdżąc czterokoÅ‚owym skuterem. Ile wydaÅ‚? DokÅ‚adnej sumy to nie zdradzÄ™. Powiem tak  wydaÅ‚em na aquapark pięć razy mniej niż gdyby budowaÅ‚o miasto  mówi, caÅ‚y czas poganiajÄ…c pracowników. SzorujÄ… pÅ‚ytki, wycierajÄ… schody, podłączajÄ… elektryczne zamki w rozbieralniach. Już dziÅ› ma siÄ™ tu wykÄ…pać pierwszy czÅ‚owiek. Ale podejrzewam, że niektórzy pracownicy to już zdążyli popÅ‚ywać  dodaje wÅ‚aÅ›ciciel. Jest przedsiÄ™biorcÄ… ze SÅ‚awna. Prowadzi kombinat drzewny. Jest też wÅ‚aÅ›cicielem luksusowego hotelu "Jan" w Darłówku, sÄ…siadujÄ…cego z aquaparkiem. Oficjalne otwarcie nastÄ…pi jednak za 12 dni. Robimy teraz ostatni szlif wyjaÅ›nia MirosÅ‚aw Przepióra, majster. Pokazuje co bÄ™dzie siÄ™ tu znajdowaÅ‚o. Dzika rzeka  cztery pompy bÄ™dÄ… caÅ‚y czas napÄ™dzaÅ‚y wodÄ™, fontanna, gejzer, łóżka wodne, jacuzzi, zjeżdżalnie Âjedna ma 104 metry dÅ‚ugoÅ›ci, druga 70 metrów dÅ‚ugoÅ›ci, maÅ‚y basen połączony z basenem na powietrzu, restauracje  dla ludzi mokrych i suchych i najważniejsze Âbasen o wymiarach 12,5 m na 25 metrów. Godzina zabawy ma kosztować 10 zÅ‚otych. JednoczeÅ›nie bÄ™dzie siÄ™ tu mogÅ‚o kÄ…pać prawie pół tysiÄ…ca ludzi. PracÄ™ natomiast znajdzie okoÅ‚o 70 osób."
A w Koszalinie... z litości przemilczę.
Temat: Urodziny Einsteina
zwyczajny napisał(a):
> Einstein Albert (1879-1955), jeden z najwybitniejszych fizyków w historii > nauki. Urodzony w Niemczech (Ulm) w rodzinie żydowskiej, studiował w Zurychu, a > > pracę zawodową rozpoczął w Bernie jako urzędnik bankowy. > > Po opublikowaniu pierwszych doniosłych prac (o ruchach Browna i korpuskularnej > teorii światła) został w 1909 profesorem uniwersytetu w Zurychu, następnie w > Pradze, później w Pruskiej Akademii Nauk w Berlinie, a od 1933, zmuszony do > emigracji po dojściu Hitlera do władzy, w Institute of Advanced Study w > Princeton (USA). > > Opracował podstawy kwantowej teorii pola elektromagnetycznego (Einsteina prawo, > > Einsteina współczynniki), szczególną (1905) i ogólną (1916) teorie względności. > > W 1921 został laureatem Nagrody Nobla za podstawowe prace teoretyczne dotyczące > > natury światła.
+++IGNORANT: Nobel A.E. za wyjasnienie zjawiska foto-elektrycznego zewnętrznego inna słynna praca to przewidzenie emisji wymuszonej( podstawy teorii opisującej działanie laserów, maserów...)
Inicjator Manhattan Project.
+++IGNORANT: Właściwym inicjatorem był Szilard z Tellerem, zaś AE tylko podpisał list do Roosevelta... Potem wypierał się pracy dla armii, zreszta chyba rzeczywiście nie brał udziału... > > Później pracował nad unifikacją teorii oddziaływań grawitacyjnych i > elektromagnetycznych, ale bez sukcesów. Pomimo wkładu w rozwój korpuskularnej > teorii światła (zjawisko fotoelektryczne) był przeciwnikiem mechaniki > kwantowej, a szczególnie jej tzw. interpretacji kopenhaskiej (N. Bohr) opartej > na pojęciu prawdopodobieństwa. > > Zgodnie z teorią względności Einsteina przestała istnieć przestrzeń > trójwymiarowa, nieskończona, podobna do olbrzymiego naczynia wypełnionego > rzeczami. Podobnie jak czas, zaczęła być rozumiana względnie, jako każdorazowo > wyznaczona przez znajdujące się w niej i poruszające ciała. > > Teoria względności stała się przyczyną zmian myślenia nie tylko w naukach > ścisłych, ale także przyrodniczych, w filozofii, oraz oddziałała na twórczość > literacką i artystyczną XX w. > +++IGNORANT Dlatego wielu fizyków uważa AE za przedstawiciela fizyki XIX w, której nadał ostateczną postać... Pozatem trzeba pamietać, że również STW była dziełem wielu innych jak: Lorentz, Poicare, Minkowski...
Oczywiście, to co napisałem wcale nie umniejsza dokonań tego geniusza, tylko je precyzuje... Bo gdybym dzisiaj zasiadał w komitecie noblowskim, to miałbym wątpliwości za co przyznać AE nagrodę...
Temat: Kradzież prądu trzeba udowodnić w sądzie
Z tym uwolnieniem rynku to nie jest tak różowo... ... jak Wam się wydaje. Spójrzcie na fakturę za energię elektryczną w taryfie G. Te 0,41zł z ułamkiem brutto za 1 KWh to w rzeczywistości suma 2 składników: 1. opłata za energię czynną 2. opłata przesyłowa zmienna
Po uwolnieniu rynku w 2007 konkurencji będzie podlegał tylko pierwszy składnik, czyli opłata za energię czynną (obecna stawka w taryfie G11 0.1404 zł netto) . Firmy sprzedające energię bedą miały pole manewru w granicach 0,01 zł lub mniej, ponieważ opłata za przesył się niezmieni, gdyż konkurencji dla "Polskich Sieci Energetycznych" które przesyłają energię nikt nie wprowadzi-bo nikogo nie stać póki co na budowanie swojej infrastruktury przesyłowej. Z tych 0.14 zł netto - zakład musi utrzymać pracowników, obsługę techniczną itd. Więc na drobnym odbiorze nie zarabia tutaj kroci, więc sądzę ,że jakichś naprawdę dużych akcji marketingowych ze strony Enionu o utrzymanie klienta nie należy się spodziewać. Dlaczego ? Zaraz wyjaśnię... Większość dochodów koncernów takich jak Enion to tzw. duży odbiór (różnego rodzaju huty i inne duże przedsiębiorstwa) i tutaj skupi się poważna walka o klienta-drobny odbiór czyli grupy taryfowe G i C są traktowane mimochodem-są bo są, ale jak ich nie będzie to też "nie zginiemy".
Amerykanie mieli podobną sytuację u siebie-po uwolnieniu rynku większość drobnego odbioru rzuciła się na inne firmy sprzedające energię-bo pojawił się wybór. Część aby zrobić na złość dotychczsowemu dostawcy , część bo cena za 1 KWh była minimalnie mniejsza itp. Wszystko było ładnie i pięknie do momentu pierwszych awarii (wichury,burze - przepalony bezpiecznik na słupie etc.). Zdesperowany odbiorca z Texasu dzwoni na pogotowie elektryczne i co słyszy ? Pan nie jest naszym klientem - proszę zadzwonić na Florydę skąd pan kupuje energię niech panu przyjadą i naprawią. :) Po 3 latach w %90 - drobny odbiór wrócił do pierwotnych dostawców- u nas będzie podobnie :) zobaczycie...
Temat: Panie Romanir! Cóż to?! Zrejterował Pan?
dobrotliwie tłumaczę > Klasyczna newtonowska fizyka sie rypie na całego już przy probie wytłumaczenia > podstawowych zjawisk w przewodnictwie elektrycznym i cieplnym metali.
Nie opracował Pan modelu klasycznego, więc co się rypie?
> Tutaj był jeden pan, który postanowił wytłumaczyć, czemu elektron > nie spada na jądro (nie bardzo wiadomo, czemu akurat to sobie > wybrał za cel - sprawa bulwesowała ludzi moze 100 lat temu, > ale w tej chwili przeciez "is not an issue" w fizyce.).
Pan nadal nie wie dlaczego nie spada, bo QM nie odpowiada na takie pytania.
> Ja dobrotliwie usiłowałem temu panu (skadinad bardzo sympatycznemu) > wytłumaczyć, ze tak nie może byc z wielu powodów - chocażby z tego > prostego, że w takim wypadku wypadkowy ładunek elektronów byłby > mniejszy od sumy ładunku jader (w każdym momemcie bowiem jakas > cześć elektronów by była pozytronami), zatem wszelkie ciała by były > naładowane dodatni o i by sie odpychały.
Jeśli komuś wydaje się, że elektron jest zwolniony z praw Maxwella dot. indukcji elektromagnetycznej, sił Lorentza, itp., a tylko siły Coulomba widzi (i spiny), no to nie dziwota, że wyciąga błędne wnioski o zmianie ładunku atomu.
> ...taka zmiana znaków pola musiała by sie przeciez wiazac z emisją > promieniowania elektromagnetycznego, na przyklad, no i tuzinem > innych sprzeczności z podstawowymi i dobreze ugruntowanymi > prawami fizyki.
Akurat z emisją promieniowania QM nie radzi sobie w ogóle, np. formuła Larmora a wzór E = mc2, promieniowanie w akceleratorach, wspomniana temp. korony słonecznej.
> ze o przesunięciu Lamba nigdy nie słyszał i wdedy zapyta:
Wirtualne fotony i polaryzacja próżni? Ponoć przestrzeń ma być pusta, a fotony punktami, więc co tu wyjaśniono?
Pan jest obalaczem wszystkiego co jest niezgodne z Pana przekonaniami i konformistycznymi nawykami.
Temat: grawitacja i miłość
czym naprawde jest-nie jest czas? może gdzieś coś na ten temat równie ciekawego znależliści? " #A3. Na czym polega owa nowa teoria totaliztycznej nauki nazywana Konceptem Dipolarnej Grawitacji, która m.in. wyjaśniła czym jest czas i jak czas działa: Esencja nowej teorii naukowej nazywanej Konceptem Dipolarnej Grawitacji sprowadza się do odkrycia i następnego formalnego udowodnienia, że pole grawitacyjne jest polem dipolarnym, nie zaś polem monopolarnym jak dotychczas to twierdziła ortodoksyjna nauka ziemska. (Pole dipolarne jest to każde dynamiczne pole posiadające dwa bieguny, mianowicie "wlot" (I) oraz "wylot" (O). Najlepszym przykładem pola dipolarnego jest pole magnetyczne, w którym "wlotem" (I) jest biegun "N", zaś "wylotem" (O) jest biegun S. Innym przykładem dynamicznego pola dipolarnego jest pole formowane przez cyrkulację powietrza w naszym domowym odkurzaczu. Wlot tego powietrza do odkurzacza jest biegunem (I), zaś jego wylot jest bieguinem (O). Z kolei pole monopolarne to każde statyczne pole bezbiegunowe, np. pole ciśnień czy pole elektryczne.) Powyższe z kolei oznacza, że pole grawitacyjne faktycznie jest podobne do pola magnetycznego, lub do pola formowanego np. przez przepływ powietrza przepompowywanego przez odkurzacz czy przez śmigło wentylatora. Natomiast grawitacja jest zupełnie niepodobna do wszelkich pól monopolarnych, przykładowo do pola elektrycznego czy do pola cisnień. Najważniejszym następstwem dipolarnego charakteru grawitacji jest, że faktycznie cały nasz wszechświat musi być zbudowany zgodnie z zasadami dynamicznych systemów formujących pola dipolarne. Przykładowo, przy dipolarnej grawitacji nasz świat fizyczny musi być tylko pierwszym z dwóch równoległych światów jakie istnieją we wszechświecie. Dzieje się tak ponieważ pole grawitacyjne ma charakter koncentryczny (tj. zbiegający się do jednego punktu). Aby więc takie koncentryczne pole mogło być równocześnie polem dipolarnym, jego linie sił po zbiegnięciu się w jednym punkcie granicznym muszą znikać z naszego świata, przenikać przez jakąś niewidzialną i nieprzenikalną barierę, poczym wyłaniać się w zupełnie odrębnym od naszego, równoległym świecie. Dlatego zgodnie z Konceptem Dipolarnej Grawitacji, na drugim końcu dipola grawitacyjnego istnieć musi jeszcze jeden świat, nazywany przeciw- światem. Oba te światy, znaczy "nasz świat" oraz ów drugi "przeciw- świat", muszą się mieć nawzajem do siebie tak jak obiekty mają się do swoich odbić lustrzanych. To zaś wprowadza cały szereg następstw. Jednym z nich jest, że oba te światy, tj. "nasz świat" oraz ów równoległy "przeciw-świat", muszą być wypełnione substancjami o dokładnie odwrotnych do siebie atrybutach. Znaczy, kiedy substancja z naszego świata zwana materią cechuje się masą, inercją, tarciem, oraz brakiem inteligencji w stanie naturalnym, owa substancja z przeciw-świata, zwana przeciw-materią musi mieć wszystkie cechy dokładnie odwrotne. I tak przeciw-materia musi być bezważka, samo- mobilna (tj. zdolna do samoczynnego inicjowania ruchu), nadśliska (tj. nie wykazująca żadnego tarcia), oraz cechująca się naturalną inteligencją (tj. zdolna do myślenia w swoim stanie naturalnym). Z kolei cały odrębny świat wypełniony substancją jaka posiada zdoność do myślenia w stanie naturalnym, faktycznie jest rodzajem ogromnego naturanego komputera. Ten naturalny komputer jest przez Koncept Dipolarnej Grawitacji nazywany "wszechświatowym komputerem", albo "UC" (od "uniwersal computer"). Z kolei religia chrześcijańska nazywa go Bogiem Ojcem. ".... teorie dr. inż. Jana Pająka
Temat: Przyczyna
GRGKH - teraz dobrze, znowu "nadziałeś" się brakiem widzy, a ja jestem tu po to, aby to wykazywać, żeś szpaner i nieuk. Znajdujesz coś w wikipedii, umieszczasz w swoim tekscie, niby, "taki mądry", straszysz, robisz pozory. Ja nigdzie nie muszę zaglądać jak ty, ja to po prostu umiem, uczyli mnie tego na Politechnice. Sam w swoich tekstach umieszczasz, naukowe terminy, a nie potrafisz ich wyjaśnić. Po co to robisz? To Ty zmuszasz mnie do naprawiania twoich bzdur. OTÓŻ: takich zjawisk świetlnych jak polaryzacja, interferencja, dyfrakcja, nie da się wyjaśnić własnością fotonu. To, że jak piszesz "dyfrakcji podczas przechodzenia przez więcej niż jedną równoległą szczelinę podlega także pojedyńczy foron" jest bez sensu, nie dlatego światło rozpatrujemy jako naturę falową. Zmuszsz mnie abym ja to wyjaśnił, dlaczego raz jest tak, a drugi inaczej. Ty nie zrozumiesz, ale inni to czytają. Przy badaniach nad teorią pola elektrycznego i magnetycznego Maxell, Hertz, zauważyli, że pola te są we wzajemnej zależności i sformuowali zależność fal elektromagnetycznych. Fala elektromagnetyczna to zaburzenia wektora pola elektrycznego i magnetycznego w kierunku prostopadłym odziaływująca w przestrzeni. Teoria ta bardzo dobrze wytłumaczała zjawiska świetne takie jak: dyfrakcja, polaryzacja, interferencja, zatem przyjęto naturę światła jako falową. Uczeni na świecie zgodzili się z tym i było jakiś czas dobrze. Niestety, odkryto zjawisko fotoelektryczne (prawie w tym samym czasie ~1900r.), ktorego teoria falowa światła nie była w stanie wytłumaczyć. Zjawisko fotoelektryczne (tak lapidarnie) polega na usunięciu elektronów z powierzchni metali oświetlonych odpowiednim rodzajem promieniowania. Aby usunąć elektron (ma masę) musi zadziałać siła. Światło usuwając elektrony taką siłą musiało zadziałać, a nie może mieć masy, bo nic co masę posiada nie może mieć prędkości światła. Innymi słowy, nie rozumiano tego zjawiska. Tu przyszedł w sukurs Planck, tworząc podwaliny do teorii kwantowej. Powstała ta teoria przy próbie opisu promieniowania ciała doskonale czarnego. W ujęciu klasycznym zakładano zawsze, że energia może przyjmować wszelkie wartości, a zatem zmiany energii mogą zachodzić w sposób ciągły. Nie można było otrzymywanych doświadczalnie zjawisk opisać matematycznie z zachowaniem fizyki klasycznej. Planck wprowadził nowy jakby mechanizm promieniowania. Zmiany energii atomowego źródła promieniowania mogą zachodzić tylko określonymi porcjami, czyli w sposób nieciągły. Taką porcję wypromieniowanej energii obecnie nazywamy kwantem promieniowania lub fotonem i przyjęto określać wzorem Plancka (E=hv h-stała Plancka, v- częstotliwość emitowanego promieniowania). Skorzystał z tego Albert Einstein i wytłumaczył zjawisko fotoelektryczne, za co otrzymał nagrodę Nobla. Przyjął on strukturę kwantową światła czyli światło jest materią w postaci polowej. Foton to elementarna cząstka biorąca udział jedynie w oddziaływaniach elektromagnetycznych, ma zerową masę spoczynkową, istnieje tylko w ruchu. Za odpowiednik działajacej siłą masy przyjął relatywistyczny pęd fotonu (stała Plancka). Einstein opisał matematycznie prawo rządzące zjawiskiem fotoelektrycznym. Można to ująć następująco: energia padającego kwantu promieniowania zostaje zużyta na wykonanie pracy wyjścia elektronu i na nadanie elektronowi energii kinetycznej. To byłoby na tyle. Czy to jest potrzebne na forum religia? w żadnym przypadku nie, ale nie mogą być także bzdury GRGKH i to bez odpowiedzi.
Z tym drugim pytaniem panie GRGKH (o wyznaczeniu tej masy) pozostawiam Cię bez odpowiedzi, to moja kara dla Ciebie, tego nigdy nie będziesz wiedział.
Temat: Czy ateizm jest wiarÄ… ?
Gość portalu: upierdliwa napisał(a):
> a co, Tobie wydaje sie cos innego? ;)
Moja Droga, z punktu widzenia światopoglądu materialnego sa tylko dwie możliwości: 1. Ewolucja stworzyła świadomość "celowo" 2. Świadomość jest ubocznym skutkiem komplikacji pola elektrycznego.
1. Czy stworzenie świadomości ma sens ewolucyjny? Twierdzę, że nie. Z punktu widzenia ewolucji byłoby lepiej, gdyby mózg był tylko sprawnym komputerem z dobrym programem nastawionym na przetrwanie. Świadomość jest zbędnym nakładem energetycznym, poza tym wydłuża reakcję i spowalnia podejmowanie decyzji. Komputer działa nieporównanie szybciej niż świadomość. Ponadto świadomość często działa nieracjonalnie, a nawet destrukcyjnie z punktu widzenia ewolucji (używki ,samobójstwa ,sporty ekstremalne itd.) Także moralności nie daje się wytłumaczyć logiką ewolucji. Były takie próby ("socjobiologia"), ale nie wytrzymały krytyki naukowców. Podobnie potrzeby estetyczne, kultura.
2. Twierdzenie, że świadomość jest produktem ubocznym i przypadkowym - jest nieracjonalne: a. psychika to zupełnie inna kategoria niż pole elektryczne - nie ma podstaw, żeby twierdzic, że jest jego produktem. Procesy biologiczne można "rozłożyć" na procesy fizyczne, ale psychiki nie można "rozłożyć" na impulsy elektryczne.
b. dlaczego uboczny produkt tworzy spójną osobowość, posiada uczucia wyższe, moralność , estetykę, filozofię, religię?...
c. Jeśli 'wolna wola' jest fikcją, to dlaczego jest ściśle skorelowana z "decyzjami" mózgu ?
> nalezaloby zdefiniowac, czym jest "zycie",
W tym wypadku rozumiem "życie" jako odczuwanie bodźców, przeżywanie emocji itd.
> postulowanie istnienia boga tez jest goloslowne.
Jeszcze bardziej - postulowanie nieistnienia Boga. Brak ku temu racjonalnych przesłanek.
> oprocz materii istnieje informacja.
Informacja to nie psychika.
> zlozone, uporzadkowane > uklady charakteryzuja sie m. in. tym, ze pojawia sie w nich nowa jakosc, nie > bedaca wcale wynikiem sumy poszczegolnych prostych elementow. tak, jak z > prostego fraktala mozesz otrzymac wymyslne ksztalty, tak z normalnych reakcji > fizyko-chemicznych mozesz otrzymac cos tak niespodziewanie niezwyklego, jak > osobowosc
Złożony kształt można rozłożyc na fraktale. Psychiki nie można rozłożyc na reakcje chemiczne.
>jest tu zbyt duzo danych, zbyt duzo > zaleznosci, zbyt duzo wszystkiego, zeby moc dokladnie przewidywac pogode. > uczucia i swiadomosc to zjawiska calkiem podobne do pogody - uwarunkowane taka > iloscia zmiennych, ze opisanie ich jest w praktyce niemozliwe.
Komplikacja układu to co innego. Natomiast pogodę mozna rozłożyc na proste parametry fizyczne. Psychiki nie.
> jak psychologia tlumu nie istnieje sama w oderwaniu od ludzi tworzacych ten > tlum.
"Psychologia tłumu" to pojecie abstrakcyjne i umowne. W rzeczywistości to suma poszczególnych psychik oddziałujacych na siebie.
> nie wiem, nigdy nie spotkalam zadnego, nie zetknelam sie tez z zadnymi wynikami > badan nad stygmatami. widzisz, Ty uwazasz, ze mozesz wyjasnic fenomen stygmatow
Mózg wytwarza sobie wizje ran Chrystusa (po co?) , a jednocześnie ciało tworzy rany (Po co? Jak ??) . Czy potrafisz siłą woli stworzyć ranę na swojej dłoni ?...:)
> ja uwazam, ze najpierw nalezaloby > gruntownie zbadac jakiegos stygmatyka - przeanalizowac same stygmaty, zrobic > badania psychologiczne i medyczne, obserwacje - zeby moc w ogole cokolwiek o tym > powiedziec.
Ojca Pio badali psycholodzy i medycy - i nie potrafili tego wyjaśnić...
Strona 1 z 3 • ZostaÅ‚o znalezionych 67 postów • 1, 2, 3
|
| |
|
|
 |
| Podobne strony |
| |
|
| |
|